Zwiastun wiosny

Dziś opowiem o roślinie, na którą właśnie trwa sezon. To jedna z pierwszych nowalijek, jaką zerwiemy wczesną wiosną do sałatki. W niektórych regionach dostępny już w marcu, u mnie zaczyna wyłaniać się z ziemi z początkiem kwietnia i przyznam, że póki co napawam się bardziej patrzeniem na niego, niż delektowaniem na talerzu. Szkoda mi zrywać, bo mało go jeszcze mam 🙂

Czosnek niedźwiedzi (Allium ursinum)

uprawa

To dzika roślina, rosnąca w większym lub mniejszym natężeniu na terenie Polski, zwana również czosnkiem cygańskim bądź cebulą czarownic. Wciąż mało popularna do uprawy ogródkowej, ale już coraz częściej można spotkać w sprzedaży cebulki lub nasiona. 2 lata temu kupiłam dwie marne sadzonki w markecie ogrodniczym po 12 zeta za sztukę. Rozbój w biały dzień. Zapytasz: czemu nie poszłaś do lasu i nie nakopałaś cebulek, przecież go tam pełno? A dlatego, że ze względu na właściwości zdrowotne czosnek niedźwiedzi jest pod częściową ochroną. W wolnym tłumaczeniu – nie rwij go z lasu, bo zabulisz mandat. Albo narwiesz przypadkiem konwalii, które wyglądają podobnie i wylądujesz na SOR-ze. Lepiej załatw sobie nasiona lub sadzonki i posadź w ogródku.

Jak uprawiać czosnek niedźwiedzi w ogródku?

  • Rośnie w półcieniu i lubi wilgoć. Szukałam w całym ogrodzie miejsca, żeby stworzyć mu warunki zbliżone do naturalnych i w końcu posadziłam go pod sosną rosnącą na skraju młodego lasu. Na razie zrobiłam prowizoryczną barierę antymagiczną przeciw dzikim, ciekawskim zwierzętom (kotom i to wcale nie leśnym), w postaci kawałka siatki i kilku kijaszków, z czasem może wymyślę coś bardziej gustownego 😉
  • Możesz go wysiać go z nasion, które kupisz w sklepie ogrodniczym np. tutaj. Możesz też zaopatrzyć się w cebulki i zasadzić je do gruntu jesienią. Czosnek jest mroozoodporny, więc zimę przetrwa. Cebulki czasem pojawiają się w lepiej zaopatrzonych sklepach ogrodniczych, ale łatwiej je chyba dostać na rozmaitych targach czy kiermaszach ogrodniczych. To wciąż mało popularna roślina uprawna.

czosnek niedźwiedzi

czosnek niedźwiedzi możesz wyhodować również z nasion 

  • Kwitnie od kwietnia do maja prezentując białe kwiaty. Po zakwitnięciu kwiatów, liście czosnku niedźwiedziego robią się już łykowate, dlatego najlepiej zbierać je do celów spożywczych jak najwcześniej. Czosnek rozsiewa się sam – potrzeba ci tylko cierpliwości.
  • Zbiór – nie pomyl się i nie zjedz konwalii, bo będzie cię boleć kiszka – konwalia jest uznawana za roślinę toksyczną. Jeśli masz wątpliwości podczas zbierania czosnku „na wolności”, powąchaj go albo zostaw w spokoju i odejdź w swoją stronę.

Smak i zapach

  • Świeże młode liście wrzucaj do wiosennych sałatek lub ukręć z nich niedźwiedzie pesto – po prostu utrzyj w moździerzu lub zblenduj drobno pokrojone liście czosnku niedźwiedziego z oliwą i solą. Smaruj tym kanapki, jedz z makaronem lub dodawaj do zup. Nadmiar przełóż do słoiczka upychając łyżką i zalej oliwą, żeby dokładnie pokryła zawartość. W ten sposób dobrze się przechowa nawet przez kilka miesięcy w ciemnej, chłodnej piwnicy. Czosnek możesz też ukisić. Możesz również eksperymentować upychając go do warzywnych tart, zapiekanek i past serowych.
  • Świeży – wiadomo najlepszy, ale warto docenić też susz z niedźwiedziego czosnku. Jest delikatniejszy w smaku niż zwykły czosnek i łatwiejszy w przechowywaniu – można go przechowywać tak jak inne przyprawy. Jest świetną przyprawą – używam go do sosu czosnkowego jako zamiennik zwykłego czosnku np. na imprezy – nie wydziela tak silnego zapachu (if you know what I mean…)
  • Ze względu na tą właśnie delikatność, czosnek niedźwiedzi to dobre wieści dla osób z „problematyczną kiszką” – jeśli nie możesz jeść czosnku przez dolegliwości wrażliwej wątroby, a czosnek lubisz – spróbuj niedźwiedziego, nie jest tak ciężkostrawny jak czosnek w ząbkach.
  • Czosnek niedźwiedzi poza tym ma podobne właściwości jak zwykły czosnek w ząbkach, czyli działa bakteriobójczo, wzmacniająco, przeciwgrzybicznie. Jest również stosowany przy przeziębieniach i nadciśnieniu. Ogólnie miód i malina – same zalety 🙂


Czosnek jest znanym powszechnie środkiem na robaki, a o kuracji czosnkiem słyszał niejeden. Oczyszcza krew i przewód pokarmowy z pasorzytów i działa przeciw sklerozie. Czosnek, podobnie jak cebula, ma dobrą opinję, a lud na wsi jada go dużo.

Edytor mi tu szaleje, ale nic nie poprawiam, bo to tylko cytat ze stareńkiej książki. Wygląda na to, że starożytny lud na wsi oprócz wsuwania dużych ilości czosnku, sadził też dużo ortografów 😉


czosnek niedźwiedzi

moja mikroskopijna uprawa czosnku niedźwiedziego

 

 

  • Coraz częściej żałuję, że nie mam ogródka 🙁

    • Ja się już tak przyzwyczaiłam, że teraz nie wyobrażam sobie życia bez własnych warzyw i ziół. To uzależniające 😉

  • uwielbiam jego smak! najczęściej jadam suszony, obficie posypując nim potrawy 🙂
    Warto dodać, że jest pod ochroną i znalezionego w lesie nie zrywamy. Raz znalazłam piękne stanowisko, kusiło mnie, ale się powstrzymałam… chyba też na działce sobie wsadzę 🙂

    • Długo się czeka, zanim rozmnoży się na tyle żeby go rwać garściami, ale chyba warto 😉 P.S. A jest napisane o częściowej ochronie, na samym początku tekstu, w opisie uprawy 🙂 Pozdrawiam!

  • Uwielbiam czosnek niedźwiedzi. To fajny pomysł, żeby go sobie zasadzić w ogródku 🙂

    • Zwłaszcza, że nie wymaga szczególnej opieki. Czasem go tylko podleję, gdy jest długotrwała susza, poza tym… po prostu sobie rośnie 🙂

  • Uwielbiam go jako przyprawę! Zawsze kupowałam gotowy, suszony, ale w tym roku będziemy mieć go z ogródka <3

    • Super! Ja na swój jeszcze poczekam, ale może już w przyszłym roku moje plony będą wystarczające, żeby chociaż pesto zrobić 🙂