DOMOWA WĘDLINA

Znowu będzie o jedzeniu. Miałam pisać o przygotowaniach do sezonu w ogrodzie, przeglądzie nasion, wiosennych planach… ale nagle się zaczęło. Mrozy, śniegi, zawieruchy – kto będzie przy takiej pogodzie myślał o nasionach? Za to o boczku na kanapce? Czemu nie 🙂 W taką pogodę organizm domaga się treściwego jedzenia. Pewnie wspominałam już nie raz o tym, że niezbyt często jadam mięso. Odkąd rzuciłam palenie, kubki smakowe trochę mi powariowały i mięso, a w szczególności sklepowa wędlina, przestało po prostu smakować. Od pewnego czasu wolę kupić świeże mięsko i przygotować coś z niego samodzielnie. To nie jest wielka filozofia, przyrządzenie domowej wędliny jest całkiem proste. Wystarczy kawałek dobrego surowca ze sprawdzonego sklepu mięsnego, garść ziół, sól peklująca i piekarnik, żeby taki boczuś kłaść na kanapkę i smarować chrzanem.

domowa wędlina

JAK UPIEC BOCZEK NA KANAPKI?

Najpierw mięso musimy zapeklować w przyprawach z dodatkiem soli peklowej rozpuszczonej w wodzie. Sól peklowa nadaje wędlinom różowego koloru, oprócz tego jest po prostu konserwantem. Gotową mieszankę kupimy w większości supermarketów, bywa też dostępna w sklepach mięsnych i warzywniakach. Ale po kolei.


PEKLOWANIE MIĘSA

2 kilo boczku, najlepiej chudego
ok. 40 g soli peklowej
garść przypraw i ziół: rozmaryn, tymianek, kolendra, ziele angielskie, czosnek, kilka liści laurowych, gorczyca, czarny pieprz ziarnisty
+ naczynie, w którym mięso będzie leżakować w solance (raczej dopasowane do wielkości mięsa, żeby boczek „nie pływał”)

Manual:

  • Sól rozpuszczamy w przegotowanej i wystudzonej wodzie (ok. 1 litr)
  • Dodajemy przyprawy
  • Układamy mięso w naczyniu, zalewamy przygotowaną solanką (pamiętaj, że musi być chłodna) tak, żeby mięso było całkowicie zanurzone.
  • Wkładamy do lodówki (2-6 stopni) na kilka dni (zwykle pekluję mięso mniej więcej 4-6 dni), obracając je co drugi dzień, żeby zalewa dotarła do każdego boczkowego zakamarka.

peklowany boczek

Po tym czasie wyciągamy mięso z lodówki, oczyszczamy z zalewy i przystępujemy do akcji:

  • Formujemy mięso w równy kawałek za pomocą sznurka i nożyczek
  • Nacieramy dokładnie poniższą mieszanką:

1 łyżeczka czarnego pieprzu
kilka ziaren ziela angielskiego
1 łyżeczka kolendry
2 łyżeczki mielonej czerwonej papryki
1 łyżeczka gorczycy
(przyprawy mielimy w moździerzu lub młynku i mieszamy z kilkoma łyżkami oleju i łyżką sosu sojowego)

  • Wkładamy do naczynia żaroodpornego, przykrywamy i pieczemy przez ok. 2,5 godziny w temperaturze 150 stopni. W końcowej fazie pieczenia (ostatnie 15 minut) odkrywamy naczynie i pieczemy dalej, podlewając mięso wytworzonym podczas pieczenia tłuszczem.
  • Po upieczeniu wyciągamy mięso z piekarnika i (UWAGA!) nie rzucamy się na nie od razu, tylko odstawiamy do całkowitego wystudzenia, a potem do lodówki. Wtedy będzie się elegancko kroiło. Aaa i nie zapomnijcie usunąć sznurków, jeśli były wykorzystane do formowania mięsa przed pieczeniem.

 

boczek pieczony w domu


Porady:

  • W podobny sposób możesz przyrządzić też inny rodzaj mięsa np. schab
  • Nie trzymaj się sztywno podanych przypraw – zmieniaj je według własnego smaku. Nie lubisz kolendry to jej nie dodawaj – może bardziej będzie pasował Ci np. kminek?

Dla tych którzy dotrwali do samego końca – nagroda 🙂 Podręczny spis warzyw i owoców sezonowych na kolejny miesiąc, wszak nie samym boczkiem człowiek żyje.

jakie warzywa w styczniu