Nadszedł czas na pierwszą zdjęciową aktualizację parapetową.

rozsada papryki

Chili startowały w tym roku strasznie długo. Niektórym odmianom, szczególnie tym najostrzejszym zajęło nawet ponad 3 tygodnie, żeby wyjść z ziemi i się ujawnić. Habanero i black olive spisałam już na straty, ale w końcu, po prawie miesiącu oczekiwań zdecydowały się wydostać na powierzchnię ziemi. Teraz potrzebują tylko duuużo słońca.

rozsada papryka

habanero rozsada

Bakłażany też nie należą do najszybszych zawodników. Dopiero od kilku dni są na widoku.

bakłażan rozsada

Z tegorocznych wynalazków: pepino – z całego opakowania nasion wyszło tylko tyle co widać na zdjęciu – całe 4 sztuki. Nie wiem o co im chodzi 🙂

pepino

pomidory rozsada

Już wszystkie pomidory zostały przepikowane i każdy ma własny, prywatny kubeczek. No, poza tymi biedakami u góry na zdjęciu 😉 Ale to już nieaktualne – zdjęcie robiłam wczoraj rano, a po południu tak jak reszta, też wylądowały w oddzielnych, większych kubkach.

pomidory rozsada

A o tym jak przepikować pomidory przeczytacie we wcześniejszym wpisie: TU (KLIK)