Tyle mnie tu nie było, że aż mi głupio. Mam nadzieję, że ktoś jeszcze na tego bloga zagląda, bo ja, aż wstyd przyznać, dawno tego nie robiłam. Bloger ze mnie jak z koziej d.. t…

Pojawiam się i znikam – o co tu chodzi?

Właściwie to wszystko wina czasoprzestrzeni. Jakoś nie umiem się w niej pomieścić i gdy zaczynam wpis w październiku, nagle okazuje się że jest styczeń, a ja dalej nie ogarnęłam podsumowania sezonu dyniowego, nie wspominając już o pomidorowym. Wszystko przez te ciągłe roszady i przeprowadzki. Być może gdy w końcu uda się nam przeprowadzić na stałe na wieś, będzie więcej możliwości, inspiracji, wolnego czasu, dłuższych wieczorów, wolnych niedziel… i wtedy blogasek rozwinie skrzydła pełną gębą.

Ciekawi co u mnie słychać? Jesień minęła pod znakiem zamglonych sesji zdjęciowych o świcie do projektu, o którym niebawem może będę mogła opowiedzieć więcej. Gdy przebrnęłam przez ciemny i mroczny grudzień znowu nadszedł ten czas, by zainteresować się nasionami na kolejny sezon, rozplanować ogród i przygotować listy zadań. Mam z tym wszystkim problem następujący: CZEMU TEN CZAS TAK ZAPIEPRZA JAK DZIKI? Nawet liczba 2020 wygląda futurystycznie..

stary dom

Stary Dom – Co nam się udało w 2019?

Niby niewiele, a jednak sporo, biorąc pod uwagę, że równolegle oboje pracowaliśmy zawodowo, ja dodatkowo miałam pod opieką małą Bobę i ogród warzywny.

  1. Udało się przystosować część starego domu do jako-takiego życia latem, mamy całkiem wygodną tymczasową kuchnię i każde z nas po jednej izbie 😀 do wygodnego wczasowania. Mamy nawet wifi, a Netflix lata jak szalony.
  2. Udało się odnowić kilka starych, fajnych gratów, które dzięki mojemu stolarskiemu zapałowi zyskały nowe życie. Na kolejne wakacje, zaopatrzona w lekturę Meble Od Nowa, darowaną przez Mikołaja mam w planach renowację kompletu krzeseł z lat 60 tych, które były w starym domu „na wyposażeniu”.
  3. Największe i najbardziej kosztowne przedsięwzięcie – budowa przydomowej oczyszczalni ekologicznej.
  4. Mamy też przepiękny projekt przyszłej łazienki, z którym przy odrobinie szczęścia ruszymy niebawem. Tutaj oklaski za przygotowanie projektu należą się niezawodnej Hani z Duszyńska Design. Pochwalę się w swoim czasie.
  5. Udało się całkowicie wyeliminować w naszym gospodarstwie domowym butelkowaną wodę. Wcześniej przywoziliśmy do domu całe zgrzewki tego towaru, generując przy tym tony plastikowych śmieci. Teraz wystarcza duży dzbanek z filtrem. A gdy jesteśmy na wsi nawet tego nie potrzebujemy – po prostu kranówka jest tam dobra.
  6. Od niedawna znacznie zredukowaliśmy też mięso w naszym menu. Czy odstawimy całkowicie? Być może się uda.

Stary Dom – Czego nie mamy, a chcemy w 2020?

  1. Kasy nie mamy, a chcemy mieć 😀
  2. Wielkie plany to doprowadzenie gazu, zrobienie ogrzewania, w tym podłogowego i zmiana podłóg.
  3. Remont starej łazienki.
  4. Zagospodarowanie przestrzeni na terenie oczyszczalni biologicznej.
  5. Miasteczko hamakowe, czyli zagospodarowanie terenu koło domu od zachodniej części. Tu będzie strefa relaksu w stylu boho, z orlim gniazdem dla Boby, huśtawką, hamakiem i plecionymi siedziskami montowanymi na drzewach. Będzie też stół pod drzewem do pracy i kontemplacji zachodów słońca.

Zaczynamy nieśmiało od tych mniejszych planów i o tym będzie mój dzisiejszy wpis.

przydomowa oczyszczalnia

Oczyszczalnia ekologiczna – projekt #secretgarden

W tym roku parę akapitów i kadrów poświęcę obsadzeniu przydomowej oczyszczalni ścieków. Obecnie jestem jeszcze na etapie planów i przymiarek do zagospodarowania przestrzeni. W knowaniach pomaga mi przyjaciółka Kasia ogarniająca temat projektowania ogrodów, więc jest szansa że na wiosnę uzbrojona po zęby w szpadel, grabki i widły wyrysuję tajemnicze okręgi widoczne z kosmosu, na wyklepanym przez koparki poletku i dokonam spektakularnych nasadzeń pięknego w przyszłości, tajemniczego ogrodu, skrywającego w swych podziemiach drenaże, rury i studzienki przydomowej oczyszczalni ekologicznej.

ogród na oczyszczalni

Żeby ułatwić sobie wyobrażanie, a utrudnić mojej koleżance pracę, przygotowałam rozpiskę obejmującą ogólne wymogi techniczne i wyobrażenia o moim ogrodzie, podział roślin z uwzględnieniem ich wysokości. Uwaga! Rośliny zostały wybrane przeze mnie drogą selekcji internetowej typu: ładne-nieładne. Żeby dodatkowo utrudnić, przygotowałam też wizję całego przedsięwzięcia w formie rysunku. Jak mówi Bob, lepiej żeby ten kto będzie projektował, nie oglądał tego bohomaza, bo ani tam skali, ani północy ani południa ani prawdy nie znajdziesz. To może go nie będę publikować jednak… Wrzucę rycinę, gdy już będę miała wstępny zarys.

co posadzić na oczyszczalni

trochę boho, trochę ohohoho – #secretgarden – wymogi ogólne

  • #FSG Formuła Secret Garden – żadnych tam skalniaczków, stojaczków, krasnali, potykaczy, ma to być ogród z duszą w wersji old school, romantyczny z natury, trochę boho, trochę ohoho 😉
  • Rośliny o płytkim systemie korzeniowym, żeby nie uszkodzić drenażu.
  • Kolor w ogrodzie o każdej porze roku – nie musi to być czerwony czy żółty, ja np. lubię brązowy (coś może po prostu ładnie zgnić).
  • Do planowania musimy uwzględnić podłoże – trochę gliny, trochę piachu.
  • Raczej byliny, żeby nie było za dużo dłubaniny, ale biorę też pod uwagę np. dalie, które bardzo lubię, ale są bardziej upierdliwe w obsłudze, bo trzeba je wykopywać na zimę.
  • Dużo lawendy, żeby pszczółki miały dobrobyt.
  • Uwzględniamy miejsce na małą szklarenkę w niedalekiej przyszłości.
  • Wyższe rośliny z lewej strony, żeby przysłonić widok w kierunku ulicy widocznej w dalszej perspektywie.
  • Paprocie bo uwielbiam je fotografować i są takie pierwotne…
ogród na oczyszczalni

Oto moje typy:

#secretgarden – rośliny niskie i średnie

  • Driakiew – krótkowieczna bylina, kwitnie lipiec-wrzesień
  • Maczek Kalifornijski – w ubiegłym roku cieszyły oko w moim ogrodzie
  • Czarnuszka Hiszpańska – fajna świeża i na suchy bukiet
  • Ciemiernik korsykański – lub jakiś inny, który nie przemarznie zimą – do przemyślenia
  • Lawenda – wiadomo
  • Wrzos – nie wiem czy dadzą radę na gliniastej glebie, ale warto zaryzykować
  • Mikołajek płaskolistny – mrozoodporny i niewybredny, fajny na suche bukiety, bylina
  • Epimedium Wielkokwiatowe – kwitnie wiosną, bylina
  • Dalia: Penhill Dark Monarch i Mingus Toni – na cięte bukiety
  • Aster – na jesienne bukiety, bylina, lubi dużo słońca
  • Żurawka – atrakcyjna przez cały rok, mnogość odmian i kolorów
  • Złocień Weyricha – mrozoodporny, bylina

#secretgarden – rośliny wyższe, trawy, drzewka i krzewy

  • paprocie: Długosz Królewski i Pióropusznik Strusi – do zacienionych zakątków, różnorodność odmian, czyste szaleństwo. Oprócz ogrodu rozważam też powieszenie kilku dużych egzemplarzy na tarasie
  • Kąkol Ocean Pearl (jednoroczny)
  • Eustoma – do eksperymentów raczej, gdy mi odbije na stare lata 😉 bo nie jest mrozoodporna i jest jednoroczna
  • miskanty zwane przeze mnie pampasami
  • Oczar – piękne małe drzewo (do 3-4 m), ciekawe jak z systemem korzeniowym… ale może uda się go przemycić do ogrodu
  • Dereń – mnogość odmian, atrakcyjny w ogrodzie
  • Liliak – wiadomo
  • Hortensja – doceniłam dopiero niedawno, fajne są 🙂
  • Piwonia – czerwcowa królowa, nie lubi przeprowadzek
  • Trzcinnik Ostrokwiatowy – atrakcyjny, mrozoodporny, niewymagający, bylina
  • Żelaźniak – dobre tło dla niższych roślin, bylina
  • Języczka Strzelista – mrozoodporna, lubi cień lub półcień, bylina

#secretgarden – pnącza i takie tam

  • powojnik (clematis)
  • poidełko dla ptaszków
  • siedzonko pod szklarnię, żeby było gdzie usiąść przy pikowaniu pomidorów
ogród na oczyszczalni biologicznej

Zapewne wszystkie rośliny z mojej top – listy nie zmieszczą się, być może życie (i Kaśka) zweryfikuje i wywali mi część listy do kosza, lub zastąpi takimi bardziej pasującymi do sytuacji. To tylko wstępny zarys. Wiosną dam znać jak potoczyła się dalsza historia projektu #secretgarden

Oczyszczalnia zabrała mi sporo miejsca z ogrodu warzywnego, w związku z czym zmuszona jestem ograniczyć swoje zapędy ogrodniczo -warzywne. W nadchodzącym sezonie będzie tylko niezbędne minimum, plus kilka szaleństw jak zwykle, ale o tym już w następnej części będzie. Stay Tuned!